Tytuł: Mroczny dar, Podwodny świat
Autor: Kat Falls
Rok wyd.: 2012
Gatunek: Paranormal Romance, Przygodowe, Fantasy, Dla młodzieży
Ilość stron: 295
"Kat Falls przedstawia niesamowity świat niebezpiecznej głębi, w której walka o przetrwanie wymaga nadludzkiej siły."
Ileż to już książek czytaliśmy, w których zawarte były różne wizje przyszłości. Ukazywano nam obrazu wszelakiego rodzaju, od życia w podziemiach, po świat opanowany przez roboty. Kat Falls postanowiła przedstawić nam nieco inną wizję, życia pod wodą. Opowieść osadzona jest w realiach niedalekiej przyszłości. Gdy większa część kuli ziemskiej zostaje zalana, garść ludzi z lądu postanawia stworzyć podwodną kolonię. Żyją na 40 hektarowych ziemiach, w domach przypominających ogromne, morskie stworzenia, a otoczka z bąbelków tworzy swego rodzaju ochronę przed głębią oceanu.
Pewnego dnia piętnastoletni Tay przeszukuje wrak statku, widzi w nim mnóstwo krwi. Jego przerażenie wzrasta wraz z usłyszeniem tajemniczych kroków. Okazuje się, że nie jest w środku sam. Tajemniczą postacią okazuje się jego rówieśnica Gemma, która przybyła na dno oceanu w poszukiwaniu zaginionego brata Richarda. Podczas udzielania pomocy dziewczynie w poszukiwaniach, Tay dowiaduje się, że podwodnej kolonii zagraża niebezpieczeństwo, na własną rękę postanawia ratować dobytek nie tylko własnej rodziny, ale i innych kolonistów. Walka o przeżycie w pięknym świecie stworzonym przez Kat Falls będzie wymagała wielkiej odwagi oraz "przekroczenia granic brutalnej rzeczywistości".
To co najbardziej przykuło moją uwagę podczas czytania, to opisy morskich głębin, które Falls ujęła w nader bajeczny sposób. Ilość kolorów, a także gatunków przeróżnych ryb i stworzeń wprost poraża, czasami ma się wrażenie, że wolałoby się mieszkać w toniach wody, odkrywać nieodkryte i zagłębiać się w co raz to nowe rejony, w celu przeżycia ciekawej przygody.
Mimo, że niektórzy uważają tę książkę za banalną, dla mnie była ciekawą odskocznią od ciężkiej literatury faktu. Nie zgodzę się również z opiniami, że wszystkie postacie nakreślone przez autorkę są banalne i nie da się żadnej z nich polubić. Ja polubiłam głównego bohatera i nie jest dla mnie banalnym dzieciakiem. Jest w nim coś wyjątkowego, co wzbudziło we mnie sympatię. Niemniej jednak książka posiada pewien powielany schemat i niestety jest w jakiś sposób przewidywalna, co według mnie jest dużym jej minusem. Podsumowując, fantasy dla młodzieży lubiącej paranormalne wojaże.
Autor: Kat FallsRok wyd.: 2012
Gatunek: Paranormal Romance, Przygodowe, Fantasy, Dla młodzieży
Ilość stron: 295
"Kat Falls przedstawia niesamowity świat niebezpiecznej głębi, w której walka o przetrwanie wymaga nadludzkiej siły."
Ileż to już książek czytaliśmy, w których zawarte były różne wizje przyszłości. Ukazywano nam obrazu wszelakiego rodzaju, od życia w podziemiach, po świat opanowany przez roboty. Kat Falls postanowiła przedstawić nam nieco inną wizję, życia pod wodą. Opowieść osadzona jest w realiach niedalekiej przyszłości. Gdy większa część kuli ziemskiej zostaje zalana, garść ludzi z lądu postanawia stworzyć podwodną kolonię. Żyją na 40 hektarowych ziemiach, w domach przypominających ogromne, morskie stworzenia, a otoczka z bąbelków tworzy swego rodzaju ochronę przed głębią oceanu.
Pewnego dnia piętnastoletni Tay przeszukuje wrak statku, widzi w nim mnóstwo krwi. Jego przerażenie wzrasta wraz z usłyszeniem tajemniczych kroków. Okazuje się, że nie jest w środku sam. Tajemniczą postacią okazuje się jego rówieśnica Gemma, która przybyła na dno oceanu w poszukiwaniu zaginionego brata Richarda. Podczas udzielania pomocy dziewczynie w poszukiwaniach, Tay dowiaduje się, że podwodnej kolonii zagraża niebezpieczeństwo, na własną rękę postanawia ratować dobytek nie tylko własnej rodziny, ale i innych kolonistów. Walka o przeżycie w pięknym świecie stworzonym przez Kat Falls będzie wymagała wielkiej odwagi oraz "przekroczenia granic brutalnej rzeczywistości".
To co najbardziej przykuło moją uwagę podczas czytania, to opisy morskich głębin, które Falls ujęła w nader bajeczny sposób. Ilość kolorów, a także gatunków przeróżnych ryb i stworzeń wprost poraża, czasami ma się wrażenie, że wolałoby się mieszkać w toniach wody, odkrywać nieodkryte i zagłębiać się w co raz to nowe rejony, w celu przeżycia ciekawej przygody.
Mimo, że niektórzy uważają tę książkę za banalną, dla mnie była ciekawą odskocznią od ciężkiej literatury faktu. Nie zgodzę się również z opiniami, że wszystkie postacie nakreślone przez autorkę są banalne i nie da się żadnej z nich polubić. Ja polubiłam głównego bohatera i nie jest dla mnie banalnym dzieciakiem. Jest w nim coś wyjątkowego, co wzbudziło we mnie sympatię. Niemniej jednak książka posiada pewien powielany schemat i niestety jest w jakiś sposób przewidywalna, co według mnie jest dużym jej minusem. Podsumowując, fantasy dla młodzieży lubiącej paranormalne wojaże.
Moja ocena 8/10
- 15:57
- 7 Comments




