Autor: Mariusz Maślanka
Tytuł: Bidul
Rok wyd.2004
Gatunek: Dramat, Na faktach
Ilość stron: 253
Mariusz Maślanka ur. 1975r., wychowanek domu dziecka, włóczący się po Polsce w późniejszym okresie swojego życia. Tak jak bohater jego książki zdał maturę eksternistycznie, i tak samo kochał rysować. Dzięki umiejętnościom jest studentem plastyki na Akademii Świętokrzyskiej.Borys to dziesięciolatek, który trafia wraz z czwórką rodzeństwa do placówki opiekuńczej, a następnie do domu dziecka. Z początku nie traktowany ulegle przez rówieśników, z czasem odnajduje swe miejsce w nieznanym wcześniej świecie. Mimo wrażliwości na piękno jaką w sobie posiada, klnie jak szewc (co osobiście bardzo mnie raziło w oczy). W placówkach poznaje realia, których dzieci w takim wieku nie powinny znać. Przeżywa pierwsze miłości i rozstania. Jest świadkiem wielu wydarzeń, które w jakiś sposób wpływają na jego dalszy żywot. Wyjeżdżając na kolonie lub obozy poznaje świat, min. Francję. Jeżeli chodzi o Polskę jest to świat nędzy i rozpaczy. Ojciec nadużywa alkoholu, matka chce mieć święty spokój, wręcz cieszy się z nieobecności rodzeństwa.
Historia osadzona jest u schyłku lat 80 i początku 90 jest nieludzko prawdziwa. Pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że dzisiaj dzieją się takie same rzeczy, o ile nie gorsze. Zastanawia mnie czy autor przemycił coś ze swojego życia do książki. Kilka faktów by się zgadzało.
Jeżeli chcecie poznać "Bidul" od środka to zapraszam do przeczytania.
- 16:05
- 10 Comments